Ciąg dalszy? Oby!

Tagi

, , ,

Udostępnij na:

RexPickett_SidewaysPamiętacie film „Bezdroża” (Sideways)? Obok obrazek, który być może nie kojarzy się od razu z tym filmem, choć powinien, bo to okładka książki, na podstawie której nakręcono ten słynny film. Zarobił 250 mln dolarów, dlatego też piszę „słynny”. Moim skromnym zdaniem bardzo udany. Z podziwem można było obserwować jak potem spadła sprzedaż win ze szczepu Merlot, podczas gdy Pinot Noir rosła. Ciężko jest zmierzyć i dać jednoznaczną odpowiedź czy film bezpośrednio miał realny wpływ na te wskaźniki. Wszystko przez jedno zdanie wypowiedziane przez bohatera mówiącego „I’m not drinking any fucking merlot!”.

Wine Enthusiast Magazine opublikował ciekawy wywiad z pisarzem, który popełnił Sideways. Na szczęście to nie jest odgrzewany kotlet, ale autentyczny news, ponieważ Rex Picket napisał ciąg dalszy przygód Jack’a i Miles’a. Tytuł kolejnej części dwóch przyjaciół brzmi „Vertical”. Wersja papierowa będzie dostępna od listopada na Amazon.com. Czy powstanie na jej podstawie kolejna część filmu? Bardziej niż prawdopodobne, że TAK. Nie wiem jak Wy, ale ja będę czekał z upragnieniem!

A Merlota piję i lubię mimo wszystko;) Takim 100% Merlotem z Chateau Petrus nie pogardziłbym. Nawet ze słabszego rocznika.

Zapraszam do przeczytania wywiadu na WineMag.com

 
  • Olga

    Tak! Dzięki za wrzucenie tego tekstu. Jestem zakochana w Bezdrożach. Oglądam średnio raz na miesiąc. Już się nie mogę doczekać przygód Pinot Noir i Cabernet:-)

    • Byłoby wspaniale, gdyby film „Vertical” powstał szybko i udał się lepiej niż część pierwsza!

  • Gabriel

    „I’m not drinking any fucking merlot!”. :D Perfidny numer. Ciekawe, czy spotkał się z ripostą? :D Przypomniałeś mi taki filmik, co prawda o serze ale najważniejsze w nim jest pokazanie, co może sprawić wypowiedzenie jednego zdania za dużo: http://www.youtube.com/watch?v=-5v9i04XsqU&p=3E100508C71DA46E&playnext=1&index=85

    • Z tego co wiem, to autor nie zrobił tego umyślnie, tzn. jakiś szczep musiał wstawić do tekstu i padło akurat na Merkota.
      Riposta? A i owszem, ale bez tak głośnego przytupu jak to było w przypadku Sideways.
      Wielbiciele Merlota kręcili film pt. „Merlovers”, Amelia znam jego losów. W sumie, to dobry moment na sprawdzenie tego.

      A propos przytoczonej serowej kampanii, to z tego co pamietam, to była chyba nawet nagrodzona na festiwalu reklam z Cannes.

  • Pingback: Czas na Grecję? | Viniculture.pl - Winna Strona Życia()

  • Pingback: O Bezdrożach – ciąg dalszy | Viniculture.pl - Winna Strona Życia()