Dziwna mapa = dużo pracy

dziwna_mapaCzy powyższa mapa wygląda dziwnie? To nasza Ziemia? No nie do końca. To samo można powiedzieć o Atlasie Win Świata, który po raz pierwszy został wydany przez Jancis Robinson i Hugha Johnsona w 1971 roku. Na pierwszych kartach tej pozycji znajdziemy mapę świata, na której oznaczono miejsca, gdzie powstaje wino. Pani Robinson ostatnio umieściła na swojej stronie bardzo interesujący wpis, przedstawiający obecny stan rzeczy. A ten stan rzeczy oznacza dla niej masę pracy, ponieważ mapa świata, gdzie umieszczone są regiony uprawy winorośli zmieniła się w ciągu ostatniej dekady dramatycznie. Co jest powodem? Odpowiedź prosta jak drut – zmiana klimatu. Tak, nie ma czegoś takiego jak globalne ocieplenie, ale co mądrzejszy naukowcy zjawisko do tej pory określane właśnie mianem ocieplania się klimatu, dziś słusznie zresztą opisują nazwą „climat change”. Dzięki temu mówi się dziś o winnicach w Norwegii, południu Wielkiej Brytanii, Beneluksie czy nawet o Polsce!;)

Zapraszam do zapoznania się z oryginałem. Warto, gdyż tam znajdziecie szczegółowe wzmianki poparte degustacjami. Sam bardzo jestem ciekaw jak będzie wyglądała najnowsza edycja tej pozycji.

 
  • Andrzej Daszkiewicz

    Bardzo przepraszam, ale skąd teza, że nie ma globalnego ocieplenia? I kim są ci „co mądrzejsi naukowcy”?

    Pozdrawiam!

  • Panie Andrzeju,

    No tak… wiedziałem, że to pytanie się pojawi;) Oczywiście zdaję sobie sprawę, że pisząc, że „globalne ocieplenie” nie istnieje w oczach wielu ludzi mogę być odbierany jako zwolennik spiskowych teorii dziejów. Tak nie jest.

    Bardzo żałuję, że w tym momencie pod ręką nie mam materiałów, które dowodziły tej tezie (zapewne jest jeszcze więcej i takich opracowań, które przechylają szalę na korzyść ewangelistów owego ocieplenia).
    W tym momencie mogę się tylko powołać na rozmowy z winiarzami i osobami, które doradzają w winnicach jeśli chodzi zmiany klimatyczne. Tych rozmów nie było zbyt wiele, ale rozmówcy wydawali się wiarygodnymi i zdrowo-rozsądkowymi ludźmi.

    Nie wiem czy komentarz to właściwe miejsce do pisania dłuższych wypowiedzi, ale chyba nie ma wyjścia.

    W problemie globalnego ocieplenia, w skrócie, chodzi najwyraźniej o udział ludzi w drastycznym wziększaniu się emisji CO2 do amtosfery. Spiskowa teoria głosi, że zwolennicy odnawialnych źródeł energii rozpętali to zamieszanie, ponieważ źródła naturalne się kończą. Na końcu chodzi o pieniądze… Z tego co się orientuję, to obecne zmiany w klimacie to normalny bieg rzeczy, na który przede wszystkim ma wpływ cykl aktywności słonecznych. Zatem moi rozmówcy wolą pojęcie zmian klimatycznych powodujących anomalia pogodowe; niespodziewany śnieg w majcu czy bardzo ciepły październik. Odchylenia od normy nie dotyczą zatem tylko i wyłącznie zwiększania się średniego poziomu temperatury. Możliwe są odchylenia w drugą stronę.

    Wiem, że to co piszę, to nie jest naukowy język i brakuje mi tzw. twardych danych.

    Mam nadzieję, że szybko dotrę do źródeł skąd czerpałem moją wiedzę i będę mógł się nimi podzielić;)

    Ja mocno nie upieram się przy mojej tezie. Po prostu lubię mniej popularne wersje różnych historii.

    Swoją drogą Jancis Robinson z jakiegoś powodu napisała „climat change” zamiast „global warming”.

    Również pozdrawiam!

  • Andrzej Daszkiewicz

    Dziękuję za wyjaśnienia. Tą akurat sprawą jestem bardzo zainteresowany, od dłuższego czasu śledzę toczące się i w Polsce i w świecie dyskusje i muszę powiedzieć, że teorii „spiskowych” i „ewangelistów” dużo więcej jest wśród ludzi podważających tezę o antropogennych przyczynach globalnego ocieplenia. Problem polega na tym, że z jednej strony wiele osób wypowiadających się, także w mediach, myli zupełnie podstawowe pojęcia (choćby tak fundamentalne jak „klimat” i „pogoda”), z drugiej zaś jest zupełnie głucha na podstawowe i naprawdę nie takie trudne argumenty, które jednak wymagają pewnego przygotowania fizycznego, a motywowane ideologicznie zacietrzewienie dodatkowo zaciemnia widzenie. Polecam dwa naprawdę fachowe blogi poświęcone tej tematyce:
    http://doskonaleszare.blox.pl/html
    http://anomaliaklimatyczna.com/
    i całą masę świetnej literatury, która jest tam cytowana.

    Pozdrawiam!

  • Zdaję sobie sprawę, że wyjaśnienia z mojej strony to bardziej „wyjaśnienia”. Dziękuję za namiary na ciekawe strony. Dla mnie temat jest również bardzo interesujący, wygląda na to, że dochodzi mi kolejna porcja lektury;)

    Pozdrawiam,

    Maciek